Brewellery.

10 najciekawszych Mahlkönig'ów serii EK43 znalezionych na instagramie.

04 sierpnia 2020
Mahlkönig EK43

Ek 43 to ikona rynku specialty coffee.  Obiekt westchnień wielu baristów, marzenie wszystkich. Zaprojektowany jako młynek "sklepowy", dedykowany do przemiały wielu kilogramów w bardzo szybkim tempie odnalazł się jako idealne urządzenie do mielenia kawy do metod alternatywnych a nawet do espresso. Sprawy zaszły tak daleko, iż nikogo nie dziwi, że ten młynek pojawia się w domach parowany z takimi maszynami jak np. La marzocco GS3. Mimo, iż fabrycznie dostępny jest tylko w 3 kolorach, białym, czarnym i miedzianym nic nie stanęło użytkownikom na przeszkodzie do customizacji tych młynków. Poniżej 10 najciekawszych jakie udało mi się odnaleźć:

 

1. EK43 z Cottontree Coffee Roasters.

 

 

Pół godziny rozmyślałem nad tym czy to jest kolor błękitny czy turkusowy, wiele zależy od tego na jakie zdjęcie natrafisz. W końcu stwierdziłem, że jest trochę taki, trochę taki czyli po prostu piękny. W komplecie ze Stradą i turkusowymi filiżankami jest to mistrzostwo.

 

 

 

2. EK43s z Titus Grinding.

 

Można się kłócić czy jest ładny czy nie. Z pewnością jest ciekawy. Kolor to pogranicze stali i chromu, wygląda jak surowy metal. Gdyby Thor miał ek43s to wyglądał by właśnie tak.

 

 

 

3. EK43s Andrew Rellim'a.

 

 

I znowu mam problem z kolorem, trochę butelkowy, głęboko zielony a troszeczkę morski. Lubię go nazywać "British racing green". W połączeniu ze złotym dozownikiem od Titusa i opalizującym pokrętłem ten egzemplarz wchodzi do mojego top3. Ah no i bym zapomniał. "Ikej" stoi u tego Pana w domu.

 

 

 

4. EK43s z Superbighany

 

 

W tym przypadku zmiana jest niewielka ale jakże efektowna, nie jestem w stanie określić w jaki sposób ozdoba została naniesiona, jednak efekt jest bardzo przyjemny i całkiem niestandardowy jak na customizację EK43. 

 

 

 

 

5. EK43s autorstwa Darbotz.

 

 

Podobnie jak na miejscu 5, jeden z nielicznych egzemplarzy, które nie są pomalowane w całości. Nie wiadomo do końca kto jest właścicielem tej sztuki jednak z kontekstu wynika, że to domowy egzemplarz. 

 

 

 

 

6. EK43 Fińskiego mistrza baristów 2020 Kaapo Paavolainen'a.

 

 

 

Na mojej osobistej liście ten "ikej" znajduje się bardzo wysoko. Kolor to Pearl Ruby Red, brzmi tak samo jak wygląda ! Jeżeli chciałbyś aby Twój egzemplarz tak wyglądał to Kaapo zdradza kolor - RAL3032.

 

 

 

 

7. EKK43 z Plantation Cafe Bangkok.

 

 

  Jeden z dwóch w tym zestawieniu modeli EKK43. W tym przypadku żółty, jestem stronniczy bo to kolor jednego z naszych kawowych brandów czyli Coffee Journey . Na zdjęciu w fantastycznym towarzystwie czyli jednogrupowy Slayer Espresso i Victoria Arduino Mythos One. Co ciekawe na zmianę koloru załapały się także hoppery!
 
 
 

8. EKK43 z profilu @life_of_xaver.

 
 

 

To z pewnością najbardziej fikuśny ze wszystkich młynków w zestawieniu. Dwoi się i troi w oczach od kolorów. Warto zwrócić uwagę na hoppery, które nie dosyć, że zmieniły kolor to również i fakturę. Czy jest on ładny? Kwestia gustu, czy ciekawy? Na pewno. 

 

 

 

 

9. EK43 z Glitch Coffee Roasters.

 

  Gdy patrze na to zdjęcie nie mogę się oprzeć wrażeniu, że ten młynek by wyglądał jeszcze lepiej gdyby lakier był matowy. Mimo wszystko i tak jest bardzo ładny, a w zestawie z La Marzocco w tym samym kolorze ze złotym napisem wygląda wspaniale. No ale mógłby być matowy.

 

 

 

 

10. EK43 od Specht Design.

 

 

Jeżeli interesujesz się rynkiem Specialty Coffee to na pewno czytając to zestawienie czekałeś na słowo "Specht". Nie widziałem w życiu, żeby z pod ich ręki wyszło coś brzydkiego. Tutaj mamy do czynienia z EK43 w pięknym, matowym kolorze khaki. Jako wisienkę na torcie traktuje drewnianą pokrywę hoppera. Subiektywnie jest to mój #1.

 

 

Jeżeli widziałeś gdzieś zdjęcia ciekawych młynków albo co gorsza (zazdrość przemawia) posiadasz customizowany egzemplarz z rodziny EK43 koniecznie się nim z nami podziel !

 

Kuba

hello@brewellery.pl